Wywiad z Andrzejem Matwijowem

Wywiad z Andrzejem MatwijowemPowrót

Z trenerem Tomaszem Arteniukiem Andrzej Matwijów zna się jeszcze z Kotwicy Kołobrzeg, więc nie ma co się dziwić, że był jednym z pierwszych graczy, których w zimowym okienku transferowym szkoleniowiec Olimpii Elbląg chciał widzieć w swoim zespole. - Broń Boże nie czuję się ulubieńcem trenera - powiedział piłkarz.

- W zimowym okienku transferowym do Olimpii przyszło aż trzynastu piłkarzy. Jak Wieża Babel wygląda od wewnątrz?
- Jeżeli chodzi o atmosferę w zespole, to jest naprawdę fajnie. Przyznam, że nie spodziewałem się, że tak szybko złapiemy kontakt. A będzie jeszcze lepiej!

- Kto z nabytków Olimpii prezentuje się Pana zdaniem najlepiej?
- Ani ja, ani koledzy tak na to nie patrzymy. Wiadomo, że ktoś będzie się wyróżniać, ale kto, to dopiero zobaczymy wiosną.

- Jest Pan jednym z zawodników, na których trener Arteniuk będzie w rundzie rewanżowej najmocniej liczyć. Szkoleniowiec stwierdził nawet, że „powinien Pan poukładać grę w środku pola”. Będzie Pan liderem zespołu?
- Z perspektywy wspólnej pracy w Kotwicy Kołobrzeg z trenerem Arteniukiem, mogę powiedzieć tylko tyle, że szkoleniowiec rzeczywiście używał w stosunku do mnie określenia „kreator gry”. Ja nie chcę jednak tak sam o sobie mówić, bo jestem raczej skromną osobą. Chcę na boisku robić swoje.
 
- Wspomniał Pan o tym, że z trenerem Arteniukiem współpracował już razem w Kotwicy. Trener chyba dobrze, a nawet bardzo dobrze, Pana wspomina, skoro tak zależało mu na ściągnięciu Pana do Elbląga. Jest Pan ulubieńcem trenera?
- Nie, nie. Broń Boże nie czuję się ulubieńcem trenera! Oprócz mnie w Kotwicy grali też przecież Honorat Stróż, Łukasz Pietroń czy Dominik Sobański. Nie jestem więc jedynym byłym zawodnikiem trenera Arteniuka, który przyszedł do Olimpii. Uważam, że trener stawia na piłkarzy, z którymi dobrze układa mu się współpraca. I tyle.

Rozmawiał Piotr Gajewski

Dodał: JC
Źródło: Futbol News
2010-03-05 18:52
Komentarze (1):
Podpis:
Wpisz ten kod: 0404
Treść:
powodzenia!!!!
Dodał: staw
2010-03-06 12:21:54